Zostałem kierowcą w firmie transportowej

Ojciec od razu jak ukończyłem wymagany wiek to wysłał mnie na kurs prawa jazdy. Twierdził, że zawodowy kierowca to zawsze będzie miał pracę i będę musiał martwić się o przyszłość. Jak zawsze ojciec miał rację o czym mogłem się przekonać na własnej skórze.

Nowy kierowca w firmie transportowej 

transport z GdańskaPo uzyskaniu uprawnień do prowadzenia pojazdów ciężarowych bez problemu znalazłem sobie pracę. Wiele firm transportowych ubiegało o moją osobę, ponieważ byłem świetnym kierowcą. Zawsze dojechałem na czas z towarem i jeździłem bezpiecznie. Pewnego razu odezwał się do mnie człowiek, który oferował transport z Gdańska i koniecznie chciał ze mną rozmawiać. Od razu wiedziałem, że chodzi o pracę, ale poszedłem na spotkanie z ciekawości. To była nowa firma transportowa, która oferowała swoje usługi na wysokim poziomie. Wysłuchałem wszystkiego i jak padła oferta pracy to zamierzałem odmówić. Zarobki, które zaoferował ten człowiek wprawiły mnie w osłupienie i kazały się zastanowić. Takiej kasy nigdy nie zarabiałem i uznałem, że czas zaryzykować. Zgodziłem się i nie żałowałem. Praca w transporcie dla tej firmy okazała się najlepszym co mnie spotkało. Dostałem najnowszy samochód, którym jeździło się wyjątkowo komfortowo. Warunki pracy były bardzo korzystne i dostawałem nawet premię. Przewoziłem różne rzeczy z Gdańska do innych miast a po drodze łapałem sobie jakieś drobne zlecenia. Szef powiedział, że kasa za to w całości należała do mnie co jeszcze bardziej mi odpowiadało.

Zmiana pracy była dobrym krokiem w moim życiu. Stanąłem finansowo na nogi i mogłem się usamodzielnić. Wyprowadziłem się od rodziców i wynająłem kawalerkę w centrum Gdańska. Było mnie w końcu stać na taki krok. Ojciec był ze mnie szalenie dumny o czym mi powiedział od razu.